Obóz rozczarowanie Malta
NIE POLECAMâŒïžâŒïž
Niestety obóz okazaÅ siÄ duÅŒym rozczarowaniem i w wielu kwestiach bardzo odbiegaÅ od tego jak byÅo to przedstawione w ofercie. ZacznÄ od sytuacji która chyba juÅŒ wystarczajÄ
co pokaÅŒe poziom organizacji caÅego tego obozu. Przy powrocie do Polski, juÅŒ na lotnisku, okazaÅo siÄ ÅŒe organizacja nie kupiÅa (byÄ moÅŒe zapomniaÅa) kupiÄ biletu lotniczego powrotnego jednej z ratowniczek. W efekcie musiaÅa ona czekaÄ kilka godzin na kolejny lot, dodatkowo musiaÅa sama to ogarnÄ
Ä. Przy organizacji tak duÅŒego obozu jest to dla mnie absurdalne.
Kolejna sprawa to jedzenie. W trakcie obozu kilka osób miaÅo problemy ÅŒoÅÄ
dkowe po obiedzie, a niektórzy musieli nawet wróciÄ do domu. ByÅy sytuacje w których miÄso byÅo podawane surowe, niedogotowane, obiady byÅy teÅŒ bardzo monotonne bo byÅy te same obiady przez 7dni.
Sam hotel pozostawiaÅ teÅŒ duÅŒo do ÅŒyczenia, brudna poÅciel, kiepski stan wyposaÅŒenia (np. SÅuchawka prysznicowa przywiercona do Åciany, zamiast normalnego prysznica.
Do tego wszystkiego dochodziÅy nie fajne sytuacje z dorosÅymi ludźmi którzy równieÅŒ znajdowali siÄ w tym hotelu, dorosÅy mÄÅŒczyzna krzyczaÅ na uczestniczki obozu, a w jednej sytuacji miaÅ nawet goniÄ uczestników po korytarzu. Bylo to nie fajne i uwaÅŒam ÅŒe takie sytuacje nie powinny mieÄ miejsca na obozie dla mÅodzieÅŒy.
KolejnÄ
bardzo nie fajnÄ
kwestiÄ
byÅy róŌnice w zasadach miÄdzy nami (polska grupa) a wÅoskimi uczestnikami Angloville, którzy byli z nami w tym samym miejscu. My nie mogliÅmy wyjÅÄ samodzielnie do sklepiku który jest od hotelu oddalony dosÅownie 10 metrów , mogliÅmy tam chodziÄ tylko z kadrÄ
a wyznaczonych godzinach. WÅosi mogli wychodziÄ do sklepiku sami, i kiedy tylko chcieli. My mieliÅmy ciszÄ nocnÄ
o 22 a WÅosi o 24. Na plaÅŒy my mogliÅmy wchodziÄ do wody tylko
Na 15minut w grupie po 15 osób i to tylko z ratownikiem (dodam ÅŒe byÅo ponad 80 uczestników + nativespeakerzy). Na tej samej plaÅŒy byÅ równieÅŒ duÅŒy dmuchany park wodny, z którego bardzo chcieliÅmy skorzystaÄ, ale nam nie pozwalano (mimo ÅŒe caÅa plaÅŒa byÅa strzeÅŒona przez ratowników) niestety nam nie pozwolono, podczas gdy WÅosi mogli z niego korzystaÄ.
I tutaj dochodzÄ do tego caÅego "plaÅŒingu". Oboz byÅ reklamowany jako obóz na malcie, a na stronie pojawiaÅo siÄ teÅŒ "plazing" wiec naprawde spodziewaÅam siÄ ÅŒe plaÅŒa i morze bÄdÄ
wiÄkszÄ
czÄÅciÄ
wyjazdu, tymczasem na plaÅŒy byliÅmy tylko raz, spÄdziliÅmy tam okoÅo 4 godziny, ale przez ograniczenia z wejÅciem do wody nie moÅŒna byÅo nawet normalnie popÅywaÄ. WydawaÅo mi siÄ ÅŒe "plazing" to coÅ wiÄcej niÅŒ jedno wyjÅcie na plaÅŒÄ przez caÅy tydzieÅ.
JeÅli chodzi o samÄ
MaltÄ, teÅŒ czujÄ niedosyt, byliÅmy w stolicy i w jescze jednym miejscu, ale nie byÅo tego zwiedzania zbyt duÅŒo. Rozumiem, ÅŒe byÅ to obóz jÄzykowy a nie wycieczka objazdowa, ale skoro jedzie siÄ na MaltÄ, to jednak chciaÅoby siÄ zobaczyÄ coÅ wiÄcej niÅŒ hotel i salÄ w których byÅy zajÄcia ( dodam ÅŒe przez dwa dni po przyjezie nie wyszliÅmy ANI RAZU NA DWOR).
ByÅa teÅŒ sytuacja w której w czasie wolnym chciaÅyÅmy iÅÄ coÅ zobaczyÄ ale musiaÅyÅmy z 40 minut czekaÄ pod przymierzalniÄ
, poniewaÅŒ nativespeakerzy, którzy mieli z nami chodziÄ robili sobie zakupy. Wydaje mi siÄ ÅŒe troszkÄ to siÄ mijaÅo z celem bo to byÅ nasz czas wolny..
Same zajÄcia z nativami speakerami byÅy okej. Rozmowy byÅy w formacie 2na1, byÅy te rozmowy naprawdÄ fajne, i pomogÅy rzeczywiÅcie otworzyÄ siÄ bardziej w mówieniu po angielsku. Lecz zajÄcia grupowe gdzie byÅo ponad 50 osób w sali, byÅy czÄsto bardzo dziecinne. GraliÅmy w gry które bardzo przypominaÅy bardziej zabawy z przedszkola niÅŒ zajÄcia dla mÅodzieÅŒy. Do tego grafik zajÄÄ byÅ bardzo przeÅadowany i poprostu nudny i mÄczÄ
cy.
Dodam ÅŒe dzieÅ przed wylotem, rodzice dostali maila o dodatkowej wysokiej opÅacie na róŌnego rodzaju wejÅcia, dodam ÅŒe jedyne pÅatne wejÅcie to byÅo to do parku wodnego lecz napewno tyle nie kosztowaÅa wejÅciówka ( niÅŒ na stronie wczeÅniej nie byÅo o tej dopÅacie)
Najabrdziej w caÅym obozie zawiodÅo mnie to, ÅŒe obóz wyglÄ
daÅ w rzeczywistoÅci totalnie inaczej niÅŒ go sobie wyobraÅŒaÅam po przeczytaniu, "malta", "nativespeakerzy", "plaÅŒing", to wszystko brzmi super, ale w rzeczywistoÅci plaÅŒa byÅa tylko raz, zwiedzania byÅo nie wiele, zajÄcia niedostosowane do wieku, a do tego wszystkiego doszÅy problemy z jedzeniem, hotelem, organizacjÄ
i róŌne zasady dla grupy polskiej i grupy wÅoskiej. Za tak wysokÄ
cenÄ spodziewaÅam siÄ naprawdÄ czegoÅ lepszego, uwaÅŒam ÅŒe jest to ciÄ
gniÄcie na kasÄ, i ciÄ
gÅe próbowanie wydobyÄ wiÄcej. Nie polecamð
2026幎7æ5æ¥
èªçºçãªã¬ãã¥ãŒ